Masz nowe CB radio i nie wiesz, jak je ustawić, żeby naprawdę dobrze działało? W tym tekście przeprowadzę cię krok po kroku przez konfigurację. Dowiesz się też, co znaczą banda, raster „0” i „5” oraz jak poradzić sobie z radiami typu Lincoln.
Od czego zacząć ustawianie CB radia?
Na początku warto uporządkować podstawy, bo bez nich trudno później cokolwiek poprawnie ustawić. Każde CB radio pracuje w określonym paśmie i na konkretnych kanałach, a dopiero potem dochodzą takie rzeczy jak zmiana rastra czy dodatkowe bandy. Jeśli rozumiesz, jakie pasmo ma twoje radio i jak wybiera kanały, łatwiej unikniesz chaosu przy pierwszym podłączeniu i strojenia nie będziesz zaczynać „na ślepo”.
W klasycznym CB w Polsce używa się zakresu 26,960–27,400 MHz, czyli pasma 11 m. Większość popularnych urządzeń ma standardowe 40 kanałów, a producenci przełączają je tak, aby zgadzały się z tą siatką częstotliwości. W niektórych modelach – jak Lincoln czy Uniden 2830 – dostępnych jest kilka band, oznaczonych literami. Najważniejsza dla zwykłej łączności drogowej jest zwykle banda G, która pracuje właśnie w podstawowym paśmie CB.
Pasmo, banda i kanał – co to właściwie znaczy?
W codziennym użyciu te pojęcia często się mieszają, dlatego dobrze jest je rozdzielić od razu. Pasmo to przedział częstotliwości, w którym pracuje radio, na przykład wspomniane 26,960–27,405 MHz. W tym paśmie producent wycina siatkę kroków, czyli kanałów, zwykle co 10 kHz lub 5 kHz. Kanał to po prostu konkretna częstotliwość w tym zbiorze, np. 27,180 MHz, a więc tzw. kanał 19 w paśmie CB.
Banda w radiu Lincoln, Alan i podobnych to zbiór kanałów w danej części pasma. Oznacza się je literami, np. A, B, C, D, E, F, G. Banda G to podstawowe CB 40 kanałowe, inne bandy mogą schodzić nieco niżej (np. 26,000 MHz) albo wchodzić sporo wyżej niż zwykłe pasmo. Właśnie dlatego Lincoln „idzie” dużo wyżej niż podstawowe radia, a Alan schodzi trochę niżej w stosunku do standardowego zakresu CB.
Raster „0” i „5” – o co w tym chodzi?
W wielu dyskusjach o Lincolnie pojawia się temat końcówki „0” i „5” w częstotliwości. Chodzi o to, czy radio ustawia kolejne kanały co 10 kHz na częstotliwościach kończących się na „0” (np. 27,180, 27,190, 27,200) czy w rastrze 5 kHz, gdzie pojawiają się też częstotliwości z końcówką „5” (27,185, 27,195 i tak dalej). Procesor Lincolna domyślnie obsługuje krok 5 kHz, dlatego zmiana kanałów przyciskami channel zwykle skacze właśnie po częstotliwościach z „5” na końcu.
Na bandzie G w Lincolnie można przejść w tzw. zera, ale odbywa się to innym sposobem niż naciśnięcie przycisku na gruszce. W wielu egzemplarzach dopiero kręcenie dużym pokrętłem częstotliwości daje gładne przejście po częstotliwościach kończących się na „0”. Wtedy nie patrzysz na numer kanału, tylko na częstotliwość na wyświetlaczu, bo kanały potrafią się powtarzać, zwłaszcza jeśli radio ma bandy po 50 kanałów, a podstawę G z 40 kanałami.
Jak ustawić podstawowe pasmo CB?
Jeśli masz zwykłe radio – np. Alan, President w wersji drogowej czy prostszy model z 40 kanałami – cała procedura jest dość prosta. Najpierw trzeba sprawdzić, czy urządzenie jest przełączone w tryb pracy na bandzie G, jeśli taka istnieje. W prostszych modelach zamiast liter może być tylko przełącznik EU/PL lub podobny, ale sens jest ten sam: wejście w europejską siatkę kanałów CB.
Po ustawieniu bandy G (albo trybu EU) przechodzi się do wyboru kanału 19, który kierowcy wybierają najczęściej. W niektórych modelach możliwa jest jeszcze zmiana rastra między „0” a „5” jednym przełącznikiem. Wtedy szybka konfiguracja wygląda mniej więcej tak:
- przełączenie radia w tryb EU lub bandę G,
- sprawdzenie, czy na wyświetlaczu widzisz zakres ok. 26,960–27,400 MHz,
- ustawienie kroku pracy na „0” lub „5” (jeśli radio ma taki przełącznik),
- wybranie kanału 19 pokrętłem lub przyciskami.
W bardziej rozbudowanych radiach, jak Lincoln, pojawia się jeszcze wybór band nad i pod podstawą. Można tam znaleźć kanały powtarzające się podwójnie, bo banda G jest niezależna, a część częstotliwości powtarza się np. na bandzie F. W zwykłej jeździe samochodem te nadmiarowe bandy nie będą ci jednak potrzebne.
Dlaczego w Lincolnie kanały się powtarzają?
Lincoln i Uniden 2830 mają rozbudowany zestaw band. Procesor radia podzielił pasmo na większe bloki, a następnie odtworzył siatkę kanałów, co sprawiło, że część kanałów z podstawowego pasma CB pojawiła się też w innym bloku. Jeśli patrzysz tylko na numer kanału, możesz odnieść wrażenie, że radio „wariuje” i wraca do tego samego miejsca.
To dlatego doświadczeni użytkownicy, którzy pracują na Lincolnie, radzą: „w lincolnie nigdy nie patrz na kanały, tylko na częstotliwość”. Kiedy skupiasz się na częstotliwości, od razu widzisz, w jakiej części pasma jesteś i czy w ogóle nadal mieścisz się w CB 26,960–27,405 MHz, czy już wyszedłeś wyżej lub niżej.
Jak przejść na zera w Lincolnie?
Wiele osób, które „dorobiły się” Lincolna, zauważa to samo: w podstawowym paśmie CB, przy zmianie kanału przyciskami channel, radio skacze po częstotliwościach zakończonych na „5”. Kanały są wtedy zgodne z tabelą fabryczną procesora, która zakłada raster 5 kHz. Kiedy ktoś chce pracować wyłącznie w „0”, zaczyna szukać magicznej kombinacji klawiszy, która to zmieni.
W Lincolnie takiego prostego menu z wyborem rastra przyciskami nie ma. Z poziomu oprogramowania producent nie przewidział przestawienia przycisków channel na krok 10 kHz z końcówką „0”. Jeśli chcesz mieć tylko podstawę w „zerach”, trzeba skorzystać z pokrętła częstotliwości. Schemat postępowania jest wtedy prosty:
- wybierasz bandę G,
- na tej bandzie przechodzisz w „zera”,
- kręcisz dużym pokrętłem – radio przechodzi kolejne częstotliwości z końcówką „0”.
W takim ustawieniu możesz zapomnieć o numerach kanałów i obserwować tylko wyświetlaną częstotliwość. Kanały dalej formalnie istnieją, ale powtarzanie ich nie ma już znaczenia, bo ważna staje się konkretna liczba w MHz. Dzięki temu prościej kontrolować, czy ciągle pracujesz w podstawowym paśmie CB, czy wyszedłeś na inne bandy.
Czy da się zmieniać kanały w „0” przyciskami?
To pytanie wraca regularnie i dotyczy właśnie wygody obsługi z gruszki. W wielu standardowych radiach zmiana kanałów przyciskiem na mikrofonie jest bardzo wygodna i naturalna, więc użytkownicy Lincolna liczą, że da się ją przestawić na krok „0”. Procesor zastosowany w tym modelu został jednak zaprogramowany inaczej. Zmiana rastra przyciskami nie jest dostępna jako funkcja użytkownika.
Żeby przyciski channel zaczęły sterować częstotliwością tak jak duże pokrętło (zgodnie ze wskaźnikiem SPAN), trzeba by wejść w elektronikę. Doświadczone osoby wspominają, że można odłączyć przyciski kanału od procesora i podłączyć je do układu „gały”, ale to modyfikacja mechaniczna, a nie ustawienie z menu. Dla kogoś, kto po prostu chce jeździć i rozmawiać na 19, to zbyt duża ingerencja.
Lincoln nie ma programowalnego menu, które pozwoliłoby zwykłą kombinacją klawiszy zmienić raster kanałów z „5” na „0” przy użyciu przycisków channel.
Jakie modyfikacje są możliwe?
Osoby głębiej siedzące w temacie CB radia czasem decydują się na poważniejsze zmiany elektroniki. W wypadku Lincolna w rozmowach przewija się np. wymiana procesora na wersję GOLD albo przełączenie przycisków od kanału na obwód gałki częstotliwości. Tego typu modyfikacje wykraczają jednak poza standardowe „ustawianie radia” i przypominają raczej tuning sprzętowy.
Nowy procesor GOLD oferuje dodatkowe możliwości, choćby funkcje typu min split przy pracy przez przemienniki, a także inne tryby pracy w paśmie. President długo z nim zwlekał i wielu użytkowników żartuje, że gdyby firma wypuściła go kilka lat wcześniej, zarobiłaby sporo na fanach CB spragnionych bajerów. Nadal jednak nie jest to rozwiązanie dla kogoś, kto chce po prostu ustawić rastr „0” jednym przyciskiem.
Przeróbka przycisków na „gałę”
Druga opisywana metoda to wspomniane „odłączenie przycisków od kanału od procka” i podłączenie ich tak, aby sterowały częstotliwością zgodnie ze wskazaniami SPAN. W tym układzie naciśnięcie przycisku działa jak ruch gałką. Radio zaczyna wtedy traktować przyciski na gruszce jako narzędzie do dokładnej zmiany częstotliwości, a nie tylko do przeskoku po tradycyjnych kanałach.
Taka ingerencja wymaga jednak wiedzy z elektroniki i doświadczenia w pracy z płytami radiowymi. Można łatwo coś uszkodzić lub rozstroić. Dlatego wielu użytkowników po krótkiej analizie rezygnuje z pomysłu i po prostu przyzwyczaja się do kręcenia gałą. Jak ktoś napisał: „pokręcę sobie gałką i ręka mi od tego nie odpadnie, z drugiej strony gałą zmienia się kanały szybciej”.
Jakie są różnice między podstawowymi modelami CB?
W praktyce użytkownik spotyka się najczęściej z trzema typami urządzeń: prostymi 40-kanałowymi radiami (np. Alan), rozbudowanymi modelami z wieloma bandami (Lincoln, Uniden 2830) i urządzeniami z dodatkowymi funkcjami jak nowy procesor GOLD. Warto wiedzieć, jak te konstrukcje zachowują się w paśmie, bo wpływa to na sposób ustawiania.
Alan to zwykłe CB, które może zejść trochę niżej niż standardowe pasmo, ale jego obsługa jest prosta: masz 40 kanałów, przełącznik trybu kraju i ewentualnie wybór rastra. Lincoln idzie znacznie wyżej, ma bandy po 50 kanałów oraz podstawową bandę G z 40 kanałami, a kanały potrafią się powtarzać dwukrotnie. GOLD to z kolei rozwinięcie idei Lincolna, ale z większą liczbą funkcji przeznaczonych dla osób pracujących także poza klasycznym CB.
| Model | Zakres pracy | Sposób zmiany kanałów |
| Alan (typowe 40-kanałowe) | Około 26,960–27,400 MHz, czasem nieco niżej | Pokrętło kanałów, czasem raster „0/5”, podstawowe 40 kanałów |
| Lincoln / Uniden 2830 | Podstawa CB 26,960–27,405 MHz + bandy wyżej i niżej | Gała częstotliwości, przyciski channel w rastrze „5”, bandy po 50 kanałów |
| Lincoln z procesorem GOLD | Jak Lincoln, ale z dodatkowymi trybami i funkcjami split | Rozszerzone funkcje, min split, więcej opcji przy pracy przez przemienniki |
Dla zwykłej jazdy samochodem i nasłuchu na kanale 19 w zupełności wystarcza prosty Alan albo Lincoln używany jak standardowe CB, czyli bez wchodzenia w rozbudowane bandy. Bardziej zaawansowane konfiguracje przydają się głównie krótkofalowcom, którzy korzystają z większej części pasma i modyfikują sprzęt pod szczególne potrzeby.
Dlaczego radio w aucie czasem „szaleje” z częstotliwością?
W jednym z opisów pojawił się problem z radiem samochodowym RCD 300 w Touranie z 2006 roku, które gubi stacje FM i sygnał z transmitera. Radio i transmiter są teoretycznie ustawione na tę samą częstotliwość, ale po kilku minutach sygnał ucieka albo całkiem zanika. Inny, przenośny odbiornik nie ma tego kłopotu, więc łatwo uznać, że winne jest samo radio w aucie.
W tego typu sytuacjach warto pamiętać, że odbiorniki samochodowe mają często aktywne systemy automatycznego wyszukiwania silniejszej stacji, np. przy RDS. Kiedy sygnał transmitera jest słabszy od nadajnika stacji komercyjnej, radio może „przeskoczyć”. Nie jest to bezpośrednio temat CB, ale w praktyce użytkownicy często mieszają problemy z FM i CB w jednym aucie, bo wszystko dzieje się na jednej desce rozdzielczej.
Jeśli przenośny odbiornik FM trzyma częstotliwość stabilnie, a radio samochodowe przeskakuje, to zwykle elektronika radia w aucie próbuje sama znaleźć mocniejszy sygnał na zbliżonym kanale.
Jak wygodnie korzystać z CB na co dzień?
Po ustawieniu pasma, bandy i rastra przychodzi czas na zwykłą, codzienną obsługę. Wielu kierowców chce mieć możliwość szybkiej zmiany kanału z gruszki i jednocześnie pracować w „zerach”. Czasem trzeba się pogodzić z tym, że albo korzystasz z wygody przycisków channel w rastrze „5”, albo z dokładnego ustawiania częstotliwości gałką, ale za to w „0”.
W praktyce najwygodniejszy schemat dla użytkownika Lincolna bywa bardzo prosty: pracujesz na bandzie G, kręcisz gałą, patrzysz na częstotliwość, a przyciski na gruszce traktujesz jako pomocnicze lub używasz ich tylko przy pracy na innych bandach. Starzy użytkownicy Lincolna podkreślają, że podstawowe możliwości tego radia w zupełności wystarczą do zwykłej łączności, bez wchodzenia w skomplikowane przeróbki procesora czy okablowania.